Ceny remontów

Od czego zależy cena remontu.

Od czego uzależniona jest cena remontu i na czym możemy zaoszczędzić?
Remont musimy zaplanować i określić sobie jego oczekiwany efekt jaki chcemy uzyskać.
Wiadomo chcemy mieć najlepiej wykonane ale wszystko ma swoją cenę.
Uwzględniając nasze umiejętności być może część prac możemy sami wykonać. Ale nie łudźmy się, jeżeli robimy coś pierwszy raz w życiu, nie zrobimy tego jak profesjonalista z doświadczeniem. Tak jak przykładowo sprytny budowlaniec postawi stronę internetową ale ty będąc grafikiem, koderem ocenisz efekt jego pracy, że widać że się uczy i ty zrobił byś lepiej. Jednak jemu to odpowiada i wystarczy.
Spopularyzował się podział na 3 stopnie stopnie: ekono, średni i wysoki.
Często biznesmeni wykończeniowcy mający więcej ekip również opierając się na tym podziale stosownie do konkretnego zlecenia przydzielają odpowiednich pracowników.
Standard najniższy ekono:
W tym przedziale trafiają się ekipy najtańsze zaczynające, może mniej jeszcze doświadczone, nie posiadające jeszcze wyrobionej renomy i kolejki oczekujących poleconych klientów, ale również i doświadczenia części pracowników w wykonywaniu niektórych usług.
Ale nie koniecznie muszą oni oferować najniższą jakość wykonanych prac, choć często tak jest, lub taki fachowiec po weekendzie być może pokaże się po kilku dniach. Niektóre zespoły mają dużą rotację pracowników kiepsko opłacanych więc nie mających motywacji. Nie jest to regułą ale ryzyko wzrasta wraz z obniżaniem się ceny. W moim rejonie przetargi naprzykład na remonty elektryczne wygrywają biznesmeni pośrednicy o całkiem innych profesjach. Przykładowo elektryk oferuje 4000 a wygrywa oferta gościa za 2000. Z kolei on po odliczeniu działki dla siebie podzleca remont... - no właśnie zgodzi się wykonywać za 1/3 ceny oferowanej przez samodzielnych elektryków.

Taka jest prawda i nie kupisz samochodu za cenę kiepskiego roweru. Różnica kilkunastu procent może być ale nie aż tak wielka nawet w przypadku gdyby robili to "cichociemni".

Średni standard:

Średni standard wybierają i oferują firmy z już ugruntowaną obecnością na rynku, i mogące wykazać się już kilkoma wykonanymi zleceniami.

Wysoki standard:
To firmy remontowe posiadające wyrobioną renomę, są znane na rynku, posiadające w swoim zespole specjalistów wysokiej klasy jak np. mistrz glazurnik, który często jest swego rodzaju artystą.
Dysponują oni świetnym sprzętem i umiejętnościami, pobierając za swą mistrzowską pracę, adekwatnie wysokiego wynagrodzenia.
Wybierają inwestorów wymagających, dla których priorytetem jest najwyższy ekskluzywny poziom wykonanych prac a nie kasa.
Często wykonawcy z tej najwyższej półki wolą czystą deweloperkę bez babrania się w demolkach poprzedzających remonty.

Remontować, czy kupować wyremontowane mieszkanie? Oto jest pytanie.

Kupno wyremontowanego mieszkania.
Kupno wyremontowanego mieszkania. Kupując mieszkanie wyremontowane już mamy określoną kwotę. Widzimy efekt i jeżeli mieszkanie nam odpowiada, jego lokalizacja itd. itd. płacimy i możemy zamieszkać. Oszczędzamy czas i nie ryzykujemy koniecznością wykonania nieprzewidzianych dodatkowych prac remontowych, które znacznie zwiększą jego koszty.

Więcej...

Negocjacje cenowe z wykonawcą.

Pamiętaj to nie targowanie, w negocjacjach jest dwóch wygranych a nie wygrany i przegrany.
oni swoje wyobrażenie o stanie faktycznym tego mieszkania. Zmuszony wykonawca do„ współpracy za mniejszą kasę niż początkowo ustalaliście musi zapłacić ludziom więc bankowo będzie ciąć koszty.
Nie dziw się, że nie będziesz wtedy zadowolony z wykonania zlecenia, szczególnie jak dotrze to do pracowników.
Chcesz być zadowolony z efektu remontu przez długie lata, to podchodź do negocjacji i późniejszej współpracy jak do wspólnego przedsięwzięcia.
Niedomówienia i swoje obiekcje wyjaśniaj z wykonawcą bez odkładania ich na koniec.
Stosownie do powyższego obranego podziału wybieramy materiały i wyposażenie.
Z doświadczenia radzę odrzucić najniższą półkę marketową będącą w promocji a przynajmniej szczególnie uważać.
Przykładem są promocyjne kabiny natryskowe będące dużo tańsze w promocji od tych z najniższej półki.
Zdarza się, że nie dają się one nawet zmontować, ponieważ na przykład mają szyby nie mieszczące się w stelażu aż o 2mm.
Brodzik bez metalowego stelażu wzmacniającego pod spodem, który już jest zwichrowany.
Niby zawierające złudne niby jakieś ułatwienia i przyspieszenia montażu jak brak stelaży przyściennych i inne cuda.
Łudzisz się, że może się uda, a najwyżej się wymieni ale ktoś to musi skręcić, rozkręcić i wymienić.
A ty płacisz tylko za końcowy efekt wykonanej pracy.

A roboczogodziny lecą.

Serwisy nie informują o nie etycznych zagraniach klientów, tylko o nierzetelnych firmach. A dosyć często się spotykane wymuszanie na zatrudnionej firmie dodatkowych prac, tłumacząc to ich niedoinformowaniem. Ustalenia były np. na poszpachlowanie tylko ścian przed malowaniem. A w trakcie zaawansowania robót klient wysuwa żądania mówiąc, że ma być gładko ale on nie chce gładzi. (ponieważ za gładź się płaci).

Autor tekstów w serwisie rzetelnie i starannie przytacza kilka zastosowanych i znanych sobie rozwiązań problemów.
Zawsze wybór rozwiązań należy rozpatrywać indywidualnie.
Więc nie jest on odpowiedzialny za jakiekolwiek rezultaty i konsekwencje tych działań w oparciu o te rozwiązania.
Wszystko co robisz w oparciu o te rozwiązania, robisz na własną odpowiedzialność.